VI NIEDZIELA WIELKANOCNA 21.05.2017.DOBREGO PASTERZA

 

Ewangelia * J 14, 15-21

Będę prosił Ojca, a da wam Ducha Prawdy

Jezus powiedział do swoich uczniów: "Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze, Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie. Nie zostawię was sierotami: Przyjdę do was.Jeszcze chwila, a świat nie będzie już Mnie oglądał. Ale wy Mnie widzicie, ponieważ Ja żyję i wy żyć będziecie. W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was.Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie".

Przykazanie miłości reprezentuje wyższy rodzaj prawa. Ono nie ukazuje tak precyzyjnie granicy, lecz wzywa do stawiania sobie wymagań, by dorastać do miłości Boga i do miłości drugiego człowieka. Jest potężną siłą twórczą.Matka znalazła się w szpitalu. Trójka dzieci (dziesięć, dwanaście i czternaście lat) odkrywa, że odpowiedzialność za prowadzenie domu na co dzień spoczywa w wielkiej mierze w jej rękach. Z jednym dzieckiem z tej trójki rodzice dotychczas mieli wielki kłopot. Teraz powstaje wspólnota wzajemnej miłości. Rodzeństwo dzieli swój dzień – znajduje czas na krótką zabawę, na naukę i na troskę o dom. Programuje, co powinno być zrobione w poszczególne dni. Gdy wraz z ojcem zagląda do szpitala, mama jest poinformowana o wszystkim: wczoraj zrobiliśmy porządek w szufladach w kuchni, dzisiaj posprzątaliśmy pokój, jutro będzie odkurzanie dywanów. Okazuje się zatem, że miłość do matki i miłość wzajemna pozwala dzieciom, by same stawiały sobie wymagania. Taka jest bowiem siła miłości.Rozmawiam z człowiekiem, którego pytam, w jakim momencie nastąpił przełom w jego życiu, ponieważ kilkanaście lat temu spotkałem go jako młodego człowieka w bardzo niedobrym towarzystwie. Znałem zapłakaną matkę i miałem kontakt z bardzo zatroskanym ojcem. A on mi mówi, że to się dokonało szybko. Zakochał się i jego miłość była tak wielka, tak bardzo mu na niej zależało, że w ciągu dwóch tygodni zerwał z tamtymi ludźmi, rzucił kieliszek, papierosy, podjął trudną pracę. Miłość postawiła wymagania. Nikt mu ich nie narzucił. Pytam go, czy dziewczyna tego zażądała. „Nie, nie powiedziała ani słowa. Nie oczekiwała ode mnie niczego” – odpowiedział.

Blok reklamowy

Wyszukiwanie

Zegar

Dzisiaj jest

piątek,
26 maja 2017

(146. dzień roku)

Licznik

Liczba wyświetleń:
275709