26 sierpnia - Matki Bożej Częstochowskiej Uroczystość NMP Częstochowskiej, obchodzona 26 sierpnia, ściśle związana jest z sanktuarium maryjnym w Częstochowie, w którym od końca XIV wieku otaczany jest wielką czcią obraz Bożej Rodzicielki. Pochodzenie obrazu, osnute legendami, pozostaje dotąd niewyjaśnione. Prawdopodobnie pochodzi ze wschodu i stanowi typ ikony Panagia Hodegetria, czyli „Najświętsza Przewodniczka”. Jasnogórski wizerunek Maryi bardzo przypomina bizantyjską ikonę z końca X wieku, znajdującą się w rzymskiej Bazylice Matki Bożej Większej. Obraz Matki Bożej do Częstochowy sprowadził Władysław Opolczyk, książę opolski, syn Bolesława II księcia Opolskiego, z zamku w Bełżcu gdzie cieszył się szczególnym kultem wiernych i umieścił w ufundowanym przez siebie klasztorze, do którego sprowadził z Węgier ojców paulinów. Obraz bardzo szybko zasłynął cudami. W roku 1429 król Władysław Jagiełło w liście do papieża Marcina V pisał o tym miejscu, że na Jasnej Górze koło Częstochowy dzieją się często tajemnice licznych cudów. Jasna Góra powoli stawała się głównym ośrodkiem kultu maryjnego w całej Polsce i zarazem duchową stolicą naszej Ojczyzny. Obraz przedstawia Maryję z Dzieciątkiem Jezus na ręku. W 1430 roku miał miejsce napad na klasztor i częściowe uszkodzenie obrazu. Jakby na przekór wydarzenie to przyczyniło się do rozwoju kultu Matki Bożej z Częstochowy, zwanej także „Czarną Madonną”. Z czasem klasztor na Jasnej Górze stał się twierdzą obronną stawiającą czoło najazdowi szwedzkiemu w 1655 r. Najazd na klasztor nastąpił już po wybudowaniu umocnień zewnętrznych w tym wałów, co w zasadniczy sposób wpłynęło na skuteczną obronę. Obrona klasztoru lotem błyskawicy rozeszła się po całym kraju i jak później opisywał Henryk Sienkiewicz, duch tego zwycięstwa pozwolił uwierzyć narodowi w ostateczne zwycięstwo. Zwycięska obrona Jasnej Góry sprawiła, że sanktuarium to zdobyło sławę w całej Polsce. W roku 1717 biskup Szembek dokonał pierwsze koronacji obrazu koronami papieskimi. Po wielu staraniach paulinów papież Pius X w roku 1904 ustanowił dla sanktuarium specjalne święto Matki Bożej Częstochowskiej na 24 sierpnia. Papież ten podarował także korony, którymi powtórnie ukoronowano obraz w 1910 roku. Następnie papież Pius XI, w roku 1931 ustalił obchód święta na 26 sierpnia. Cztery lata później zatwierdzono specjalne teksty liturgiczne przeznaczone na święto Matki Bożej Częstochowskiej. Od 1956 roku święto obchodzone jest w całej Polsce. Teksty liturgiczne wysławiają opiekę Matki Bożej nad Polską i porównują twierdzę jasnogórską z Syjonem, siedzibą Arki przymierza w Starym Testamencie. Obecność i wstawiennictwo Maryi zobowiązuje naród do walki w obronie wiary, czyli do dawania świadectwa posłuszeństwa i wierności Bogu i Ewangelii. Kościół w Polsce prosi w liturgicznej modlitwie o uwolnienie od wszelkiego zła i niebezpieczeństwa oraz o opiekę nad wszystkimi jego dobrymi dziełami. Maryja jest dla naszego narodu Matką i Królową i dlatego uciekamy się do Niej we wszystkich naszych potrzebach i szukamy Jej pośrednictwa i wstawiennictwa. MSZE Św. dzisiaj o godz.7:30, 9:00 i 18:00.

XXI NIEDZIELA ZWYKŁA "C" 21.08.2016

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza
13, 22-30
Jezus przemierzał miasta i wsie, nauczając i odbywając swą podróż do Jerozolimy.
Raz ktoś Go zapytał: „Panie, czy tylko nieliczni będą zbawieni?”.
On rzekł do nich: „Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie zdołają. Skoro Pan domu wstanie i drzwi zamknie, wówczas, stojąc na dworze, zaczniecie kołatać do drzwi i wołać: »Panie, otwórz nam!«; lecz On wam odpowie: »Nie wiem, skąd jesteście«. Wtedy zaczniecie mówić: »Przecież jadaliśmy i piliśmy z Tobą, i na ulicach naszych nauczałeś«. Lecz On rzecze: »Powiadam wam, nie wiem, skąd jesteście. Odstąpcie ode Mnie wszyscy, którzy dopuszczacie się niesprawiedliwości«. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów, gdy ujrzycie Abrahama, Izaaka i Jakuba, i wszystkich proroków w królestwie Bożym, a siebie samych precz wyrzuconych. Przyjdą ze wschodu i zachodu, z północy i południa i siądą za stołem w królestwie Bożym. Tak oto są ostatni, którzy będą pierwszymi, i są pierwsi, którzy będą ostatnimi”.

Jezus chodził i nauczał o Królestwie Bożym, o tym jak ono wygląda. Dziś nakazuje nam, by do niego wchodzić, przez ciasne drzwi. Słowa te były dla mnie niejasne. Co to za ciasne drzwi i jak je znaleźć? Odpowiedzią może być tekst, gdzie Jezus mówi: „Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony…” (J 10,9). To Jezus jest bramą, to On jest potrzebny by wejść do Królestwa Niebieskiego. Ale dalej daje nam przestrogę. Nie wystarczy go znać, nie wystarczy słuchać Jego słów. Bo i tak może nas nie poznać. Powie: „…nie wiem, skąd jesteście. Odstąpcie ode Mnie wszyscy dopuszczający się niesprawiedliwości”. Jezus pokazuje mi, że żeby wejść do Królestwa, nie tylko mam Go poznawać i słuchać, ale także działać. Tak jak On, być sprawiedliwym. To znaczy oddawać wszystkim to co im się należy. A podstawową rzecz jaka należy się Bogu i ludziom jest miłość.
Więc Odwagi! Kochajmy! Szczególnie tych których ciężko nam kochać. Tak będziemy starać się o Królestwo. Wchodzić przez ciasne drzwi. A dla zbyt zatroskanych niech otuchą będą słowa: „ I wy zatem nie pytajcie, co będziecie jedli i co będziecie pili, i nie bądźcie o to niespokojni! O to wszystko bowiem zabiegają narody świata, lecz Ojciec wasz wie, że tego potrzebujecie. Starajcie się raczej o Jego królestwo, a te rzeczy będą wam dodane” (Łk 12,2931).

Blok reklamowy

Wyszukiwanie

Zegar

Dzisiaj jest

czwartek,
25 sierpnia 2016

(238. dzień roku)

Licznik

Liczba wyświetleń:
233834